Niemiecki oddział Międzynarodowej Federacji Przemysłu Fonograficznego (IFPI) doprowadził do zamknięcia kilku tamtejszych serwerów eDonkey`a - donosi serwis Heise.de. Przedstawiciele organizacji zdołali przekonać sąd, że choć operator serwera nie łamie prawa (ponieważ sam nie udostępnia żadnych nielegalnych materiałów), to jednak pomaga innym w tym procederze.