Listy społeczne, nocne dyżury, koczowisko za dnia. Tak w Spółdzielni Mieszkaniowej "Bródno" wygląda przyjmowanie wniosków o wykup mieszkań. Wczoraj można się było zapisać na przyszły czwartek. - Na takie tłumy nie jesteśmy przygotowani - przyznaje wiceprezes spółdzielni.